16 tysięcy lat temu Sven Lądolód ostatecznie opuścił terytorium obecnej Polski. Życie nie znosi jednak pustki. Nastała epoka kontynuatorów. Oni również cenili sobie piękno i siłę, byli cierpliwi i wytrwali. No, może nie wszyscy…
W ślad za odchodzącym Lądolodem pierwsze pojawiły się rzeki. Poznajcie Drużynę Warty.
Spis treści
Warta – kapitanka drużyny
Doświadczona zawodniczka. Brązowa medalistka w konkurencji na najdłuższą rzekę w Polsce. Pochodzi z Jury Krakowsko-Częstochowskiej, jednak większą część biegu spędza w Wielkopolsce. Swą drogę kończy, wpadając do Odry. Płynie przez Poznań głęboką doliną w kierunku północnym. To największa gwiazda w drużynie – śpiewa się o niej nawet w polskim hymnie! Wokół niej koncentrują się pozostali zawodnicy i zawodniczki.
Cybina – prawa dopływowa
Jej zadaniem jest wspomagać Wartę po wschodniej stronie. Płynie głęboką doliną. Po drodze tworzy kilka jezior, zarówno naturalnych (Swarzędzkie), jak i sztucznych (Maltańskie). Zanim wpadnie do Warty, opływa od wschodu wyspę Ostrów Tumski.
Główna – prawa skrzydłowa
Zaczyna się w jeziorze Lednickim. Specjalistka od parków krajobrazowych. Pomimo że jest krótka, przepływa przez aż trzy z nich.
Bogdanka i Wierzbak – lewi skrzydłowi
Zabezpieczają boisko po zachodniej stronie. Pierwotnie nie mieli kontaktu, bo każde z nich płynęło własną doliną. Dziś są nierozłączni i tak splątani, że trudno ich rozdzielić.
Dawno temu Bogdanka była dziewczyną z centrum. Przepływała przez sam środek obecnego miasta. Potem wdała się w romans z fosą miejską, który niestety źle się dla niej skończył. Wierzbak z kolei zawsze był chłopakiem z przedmieść. Spotkali się z Bogdanką, gdy ta postanowiła unikać centrum. Obecnie łączą swoje nurty w okolicach parku Sołackiego. Korzystają przez pewien czas z dawnej doliny Wierzbaka. Do Warty docierają w ukryciu – przepustem ukrytym pod ulicami miasta.
Strumień Junikowski – lewy pomocnik
Niemal stuprocentowy poznaniak. Źródła ma w okolicach lotniska na Ławicy. Praktycznie większość swego biegu spędza w mieście, dopiero na koniec udaje się do Lubonia.
W jego dolinie znajdowały się duże pokłady iłów, z których wytwarzano cegły. Po ich wydobyciu pozostały stawy – obecnie Szachty. Pomiędzy nimi przemyka nasz bohater.
Rezerwowi: Górczynka, Różany Potok, Obrzyca, Kopel.