Bronek ciągle choruje. Zmaga się z nawracającymi infekcjami. Na szczęście badania kontrolne, które przeszły wszystkie dzieci w szkole wykluczyły u niego gruźlicę, która jest jednym z największych zagrożeń zdrowotnych zaraz po wojnie. Wykazały one jednak, że dziecko jest bardzo osłabione, ma anemię i niedowagę. W międzyczasie Jadwiga natrafia w gazecie na ogłoszenie o naborze na wyjazdy kolonijne, przeznaczone dla dzieci o wątłym zdrowiu. Kobieta jak najszybciej wybiera się do biura wskazanego w ogłoszeniu i zapisuje syna na kolonie. Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie odbędzie się wyjazd. Na wszelki wypadek Jadwiga przygotowuje już wyprawkę.
Jadwidze udało się kupić zapas tkaniny. Nabywa również maszynę do szycia – oferowaną na sprzedaż w dziale ogłoszeń Głosu Wielkopolskiego. Razem z córką Janiną zaczynają szyć i reperować ubrania dla całej rodziny.
Czasem Jadwiga i Zenon wychodzą wraz z dziećmi z domu, aby posłuchać radia. Wspólnie z sąsiadami gromadzą się pod głośnikiem na ul. Głogowskiej, wykorzystywanym wówczas do transmisji. Rozgłośnia nadaje komunikaty oraz audycje muzyczne. Bazuje głównie na ocalałych płytach gramofonowych, choć zdarzają się też występy muzyczne na żywo.